I witam Was na moim blogu :) Od
początku wakacji staram się znaleźć sobie dosyć ciekawe
zajęcie... Na samiusieńkim początku chciałam sobie dorobić, aby
nie musieć non-stop wyciągać pieniądze od rodziców. Zaczęłam
razem z przyjaciółką i naszym kolegą z klasy zbierać czereśnie,
ale nie oszukujmy się ''kokosów'' nie zbieraliśmy. No, ale
jeździliśmy tam codziennie i dawaliśmy z siebie wszystko.
Oczywiście, potem pojechałam do Warszawy na badania i z mamą
zahaczyłam o Media Markt gdzie kupiłam już dwie płyty 5SoS oraz
kilka innych rzeczy w innym sklepie i cały zarobek odleciaaał!I teraz moja jedyna przyjaciółka wyjechała na kolonie i potem jedzie na kolejną a ja nie chcę się w tym czasie nudzić, także postanowiłam zacząć zabawę z blogiem. Przeczytaliście właśnie historię mojego baardzo nudnego życia... Jak to możliwe, że właśnie dotrwaliście do końca tak nudnej opowieści? Dobra koniec xd
Postaram się aby na tym blogu codziennie pojawił się jakiś wpis... Mogą być to jakieś poradniki, DIY, mój wewnętrzny monologowy-wpis, oraz jakieś całkowicie oderwane od rzeczywistości opowiadanie. Cały blog będzie czynny na pewno podczas wakacji a potem zobaczymy co będzie dalej...
Teraz się
żegnam i życzę miłego dnia dla wszystkich, którym udało się
dotrzeć na całkowity koniec internetu ♥

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz